Szok! (Shock! – B2ST)
Nie wiem jak odzyskać spokój.
Nocą samotność jest jak twój cień.

Brak tchu, jak lód me ciało staje się.
Jej blask, jej styl - zaczynam tracić wzrok.
Nie zboczę dziś z drogi swej.
Dlaczego uciekasz z niej.
Cierpieć znów będę od ran, lecz co robić, gdy w sercu miłości żar.

I nagle do mych uszu nie dociera nic.
I stale do mych oczu nie dociera nic.
Od tamtej chwili, gdy mnie porzuciłaś.
Na prostej rzeczy nie potrafię skupić się.
ODZYSKAM CIĘ!

Ktoś zatrzymał czas.
To już koniec nas.
I z tego świata znikam.
Lecz w pamięci, gdy zamknę oczy, wnet twoja twarz pojawia się.

Porzuciłaś mnie! SZOK!
Odrzuciłaś precz! SZOK!
Błagam cię, wróć do mnie, zanim będzie za późno!
Porzuciłaś mnie! SZOK!
Odrzuciłaś precz! SZOK!
Ja wyczekiwać będę ciebie, choćby na próżno! Oh!
Wróć do mnie! Oh! Już dziś!
TRACĘ ZMYSŁY!
Jak znaleźć spokój mam?
TAK PRAGNĘ CIEBIE!
Oh! Już dziś. TRACĘ ZMYSŁY!
Skąd wiedzieć mam, czy kiedyś przeminie ten wielki szok?

Zbudź się! O TAK!
Wciąż stajesz się dla mnie coraz bardziej obca.
Oh! Hahahahahaha!
Teraz tylko drwiny są dla mnie bliskie.
Wciąż ranisz mnie słowami, które stają się tak gorzkie.
Najgorsze - ZAPOMNIEĆ, że były słodsze.

Teraz moknę w deszczu, jak bezpański pies.
Nogi stoją w miejscu, chociaż pragnę biec.
I nawet gdybym mógł ciebie odzyskać.
Rozpacz sprawia, że nie mogę ruszyć się.
STRACIŁEM CIĘ!

W gardle zamarł dech.
W głowie słyszę śmiech.
Już wiem jak przegrany czuje się.
Poza blaskiem świec w ciemnych stoję drzwiach i czekam, aż odwrócisz się.

Porzuciłaś mnie! SZOK!
Odrzuciłaś precz! SZOK!
Błagam cię, wróć do mnie, zanim będzie za późno!
Porzuciłaś mnie! SZOK!
Odrzuciłaś precz! SZOK!
Ja wyczekiwać będę ciebie, choćby na próżno! Oh!
Wróć do mnie! Oh! Już dziś!
TRACĘ ZMYSŁY!
Jak znaleźć spokój mam?
TAK PRAGNĘ CIEBIE!
Oh! Już dziś. TRACĘ ZMYSŁY!
Skąd wiedzieć mam, czy kiedyś przeminie ten wielki szok?

I każdej nocy... TĘSKNIĘ...
...już nie pamiętam... PRAGNĘ...
...twojego głosu. KOCHAM...
Odeszłaś gdzieś.

Więc jeśli szczęście ktoś inny ci da,
zniosę ból, zniosę lęk, byś znów uśmiechała się!

Porzuciłaś mnie! SZOK!
Odrzuciłaś precz! SZOK!
Wiem, nie powrócisz do mnie, teraz jest już za późno!
Porzuciłaś mnie! SZOK!
Odrzuciłaś precz! SZOK!
Wciąż wyczekiwać będę ciebie, choćby na próżno. Oh!
Wróć do mnie! Oh! Już dziś!
TRACĘ ZMYSŁY!
Jak znaleźć spokój mam?
TAK PRAGNĘ CIEBIE!
Oh! Już dziś. TRACĘ ZMYSŁY!
Już teraz wiem, że nigdy nie minie ten wielki szok.
Video in developement.